22 Wrzesień imieniny obchodzi: Tomasz, Maurycy      
 

Zakładowy Comber Babski SITMN 2011

Pod pełnymi żaglami, czyli 30 lat bujania.

Liczne grono Syren, Żeglarek (Bocianie Gniazdo), Piratek i Korsarek przybyło 13 maja do Restauracji "Pyramisa", aby bawić się na XXX Zakładowym Combrze Babskim SITMN.

30 lat pod żaglami, na morzu pełnym fal. Chciał nasze plany zmieniać - nie jeden sztorm, nie jeden szkwał. Z kursu zawrócić statek nasz i … rzucić gdzieś w nieznane. Lub martwą falą, głodem, skwarem, złamać Baby niepokonane! Lecz wszystko to niestraszne nam … bo miesiąc maj przychodził! - tymi słowami rozpoczął się tegoroczny Comber Babski.
Na początku Panie musiały przekroczyć równik, gdzie zgodnie z tradycją żeglarską całowały w kolano Władcę Mórz - Neptuna i ... dostawały klapsa płetwą. Będąc pełnoprawnymi żeglarkami składały przysięgę dochowania wierności Combrowi. Były śpiewy, tańce i konkursy, a te z roku na rok są coraz ciekawsze. Panie musiały zbudować własną żaglówkę, przeciągały linę przez kipę, ćwiczyły sprawność w biegu z płetwami. Na koniec były wybory Prozerpiny Roku 2011, gdzie Panie wykazały się umiejętnością panowania nad zwierzętami morskimi oraz znajomością alfabetu flagowego. Przy szantowej muzyce Panie wirowały do późnych godzin nocnych, gdyż było, co świętować - 30 lecie istnienia Zakładowego Combra Babskiego. Panie z właściwym sobie humorem powtarzały - "Choć trzydziesty nadszedł maj nie bujamy chłopom ...". Niespodzianką było spotkanie prawie wszystkich Pań, które przez te 30 lat zasiadały w Prezydium. Po raz kolejny panie pokazały, że doskonale bawią się we własnym towarzystwie i z niecierpliwością czekają na kolejny comber w przyszłym roku.

Galeria zdjęć
 
 

© Marzena Cieślak-Miasojed