22 Wrzesień imieniny obchodzi: Tomasz, Maurycy      
 

Zakładowy Comber Babski SITMN 2010

Dnia 21 maja 2010r. w restauracji "Pyramisa" w Głogowie odbył się już po raz dwudziesty dziewiąty Zakładowy Comber Babski SITMN - "Żony i … nie tylko".
W tym roku Comber rozpoczął się nietypowo, bo od sądu nad chłopem (interpelację wniosły dwie Baby Combrowe). Po wysłuchaniu Oskarżenia i Obrony szanowne Prezydium ogłosiło wyrok: "Stosując procedury i inne regulacje stwierdzamy raz na zawsze: To Baby mają rację!!!". Uczestniczki Combra, jak zwykle wykazały się nie lada pomysłowością przebierając się przepięknie za maltretowane żony, "kobiety ciężko pracujące w domu" (grupa TR), frywolne kobiety ("… i nie tylko"), w różowe irokezy (grupa Remy), w szlafroki i papiloty (grupa Pielęgniarek), itd. Chcąc uczcić różne ważne role kobiety w życiu codziennym chętnie brały udział w konkursach, których nie brakowało. I tak: Matki pomagały dziecku pisać wypracowanie nt. "Skąd się biorą dzieci" - wiele ciekawych rzeczy można było się dowiedzieć czytając ich treść. Następnie odbył się Wielki Maraton Żon, czyli to, co większość nas zna, z codziennego życia - pranie, gotowanie i … wychowywanie męża. Panie pokazały, że wszystkie codzienne obowiązki potrafią wykonać, nie tylko szybko i sprawnie, ale i z uśmiechem oraz gracją. Na końcu klub "… nie tylko" wykazał się wyobraźnią wypisując określania muzycznego "narządu" męskiego - słodką tajemnicą Combra niech zostanie, jak można wiele określeń napisać. W tym roku kobiety udowodniły, że z powodzeniem można łączyć obowiązki z przyjemnościami, bowiem "trudom pracy" towarzyszył śpiew i tańce. Solidarność kobiet okazała się wspaniałą opoką przy codziennych zmaganiach. Żegnając się z Combrem Panie potwierdziły chęć spotkania się za rok w myśl słów piosenki "… Za roczek znowu tu się spotkamy! Bo my szaleństwa dość nie mamy!!"

Galeria zdjęć
 
 

© Marzena Cieślak-Miasojed